Istnieje jeszcze inna wersja, wedle której Ajzon nie otruł się, zmuszony przez Peliasa, ale przeżył, doczekał powrotu syna i nawet został nagrodzony drugą młodością przez Medeę. Wersję taką relacjonuje Owidiusz. Kiedy więc Jazon wrócił, ojciec jego był już człowiekiem starym i chorym, wypatrywał nadchodzącego zgonu i nawet syna nie poznał. Jazon zwrócił się o pomoc do przywiezionej ze sobą Medei. Czarodziejka wyszła podczas pełni w nieprzepasanej szacie i z gołymi plecami, bez obuwia, z sierpem w ręku. Po dziewięciu dniach wróciła z zebranymi magicznymi ziołami. Ustawiła ołtarze dla Hekate i Hebe, przystroiła je liśćmi, dokonała też ofiary na cześć bóstw świata podziemnego i bóstw śmierci, czyniąc im zadość za duszę Ajzona. Przyniesiono wtedy ciało starego władcy, składając je na trawie. Medea z rozpuszczonymi włosami obeszła ołtarze, zanurzyła pochodnię w krwi zwierząt ofiarnych, zapaliła ją i dokonała trzykrotnego oczyszczenia ciała Ajzona: ogniem, wodą i siarką. Dodała do ziół księżycowej rosy i piór strzygi, skóry jadowitego węża, piasku morskiego i kamieni gdzieś ze wschodu, a także wielu innych nieznanych składników. Zagotowała pieniącą się miksturę. Następnie rozcięła szyję Ajzona i wlała do środka czarodziejską mieszankę. Ajzon, wcześniej nie chodzący, wstał po tym, odzyskawszy siły mężczyzny lat czterdziestu.

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Królowie w mitologii greckiej