Tymczasem na hiszpańskim dworze rozpoczęły się zabiegi o to, by umierający Karol uczynił Filipa swoim spadkobiercą. Kandydaturze francuskiego księcia sprzyjała Rada Stanu (uchwaliła ona nawet następstwo tronu dla Filipa) i papież Innocenty XII. Ostatecznie Karol podpisał 2 października 1700 r. testament na rzecz Filipa. Nie obyło się bez podejrzeń, że został on sfałszowany przez partię profrancuską. Karol zmarł 1 listopada 1700 r. Kiedy Ludwik dowiedział się o postanowieniach testamentu, wypowiedział słynne słowa: Il n’y a plus de Pyrenées (Pireneje przestały istnieć).

Przekazanie korony hiszpańskiej księciu Andegawenii, teraz już arcykatolickiemu królowi Filipowi V, przyjęto z entuzjazmem zarówno w Paryżu, jak i Madrycie. Pewien hiszpański szlachcic powiedział przy tej okazji do austriackiego ambasadora: Jest dla mnie największą przyjemnością i satysfakcją całego życia, że opuszczam słynną austriacką dynastię.

Sukcesja hiszpańska