W Turcji jest lekiem na hemoroidy, problemy żołądkowo-jelitowe, trądzik, egzemy i zapalenie oskrzeli. Tamtejsze kobiety jego nasionami miały niegdyś odurzać mężów, gdy miały zamiar ich zdradzić z innymi mężczyznamiJan Duda: Czy dawniej na Śląsku chroniono przyrodę, [w:] „Przyroda Górnego Śląska” nr 6/1996, s. 12–13.. Indianie meksykańscy łagodzili bieluniem bóle porodowe, a Marokańczycy leczyli nim astmę.
Po średniowiecznej Europie mieli roznieść bieluń Cyganie, którzy używali jego nasion do różnych „czarnoksięskich” obrzędów. Leczono nim melancholię, manie, epilepsję i konwulsje, ale także był najpopularniejszym środkiem skrytobójczym. Z czasem zdarzały się coraz częstsze przypadki ciężkich zatruć bieluniem u dzieci: w XVIII i XIX w. w niektórych regionach (np. na Śląsku) rósł on nie tylko sporadycznie na nieużytkach, ale był sadzony w parkach i przydomowych ogródkach. W „Amtsblattcie” (Dzienniku Urzędowym) pruskiej Rejencji opolskiej w 1823 r. ogłoszono ostrzeżenie przed szkodliwymi właściwościami niektórych roślin, w tym bielunia z uwagą, że jeśli takie rośliny znajdowałyby się w ogrodach publicznych, miały być tam umieszczone tablice ostrzegawczeJan Duda: Czy dawniej na Śląsku chroniono przyrodę?, [w:] „Przyroda Górnego Śląska” nr 5/1996, s. 5..