Niemal natychmiast samochody i wrak maszyny stanęły w płomieniach.
Przyczyny wypadku Za główną przyczynę wypadku uznano błąd pilotów, którzy nie dopełnili podstawowych obowiązków polegających na sprawdzeniu przedstartowej listy kontrolnej (ang. check-list). Bezpośrednią przyczyną był brak wysuniętych klap na skrzydłach samolotu, które są niezbędne przy starcie samolotów (zwiększają siłę nośną, co ułatwia start maszyny). Samolot, startując ze schowanymi klapami i slotami, nie wytwarzał odpowiedniej siły nośnej, co doprowadziło do przeciągnięcia oraz utraty części lewego skrzydła w wyniku kolizji ze słupem oświetleniowym, prowadzącej do utraty sterowania nad maszyną.
Fakt, że doszło do próby startu ze schowanymi klapami, spowodowany był przez szereg różnych czynników: piloci w momencie lądowania w Detroit mieli już 30-minutowe opóźnienie, a w tym czasie na lotnisku w Phoenix nie można było lądować w nocy z uwagi na ograniczenia dotyczące hałasu; gdy samolot oczekiwał na start, a piloci dokonywali sprawdzenia kolejnych list kontrolnych, nagła zmiana kierunku wiatru zmusiła kontrolerów lotu do przekierowania maszyny na inny pas startowy, tak aby mogła startować pod wiatr. Przy niesprzyjających warunkach atmosferycznych (padał deszcz, było pochmurno i ciemno) piloci mieli problemy z odnalezieniem właściwej drogi kołowania.