Żona księdza Boernera Maria (z domu Rauh) zainicjowała kolejną budowę budynku parafialnego. Tym razem jego przeznaczeniem miało być utworzenie domu opieki dla sierot i starców. Budynek powstał w sąsiedztwie cmentarza ewangelickiego.

Pierwsza wojna światowa znacznie przerzedziła grono wyznawców. Zduńska Wola znalazła się pod ostrzałem artyleryjskim, w wyniku czego uszkodzony został kościół oraz szkoła. Całkowitemu zniszczeniu uległ natomiast cmentarz. Ocalałe budynki parafialne w okresie wojny służyły Niemcom jako obiekty wojskowe. Po zakończeniu wojny parafia odzyskała swoje budynki.

W 1927 od Zduńskiej parafii odłączyli się współwyznawcy z Łasku i tam założyli swoją własną parafię. Druga wojna światowa również okazała się zgubna w skutkach dla parafii. Na bramie wejściowej kościoła pojawił się napis w języku niemieckim „Polakom wstęp wzbroniony”. Wskutek działań wojennych budynek kościoła zubożał o trzy dzwony oraz chrzcielnicę. Rozległym uszkodzeniom uległ krzyż ołtarzowy oraz organy.