Dziadek Joco patrzy – opowiadanie Iwana Wazowa, opublikowane w tomie Wideno i czuto (bułg. Видено и чуто), wydanym w 1901 r.

Treść Bohaterem utworu jest Joco, niewidomy starzec, który doczekał wyzwolenia i niepodległości Bułgarii. Żyje na wsi, gdzie znaki nowej Bułgarii docierają rzadko, dlatego prawdziwym wydarzeniem staje się w jego życiu przybycie do wsi naczelnika powiatu (starosty). Joco prosi o możliwość spotkania z nim, dotyka jego naramienniki, mosiężne guziki i galony nie mogąc uwierzyć, że doczekał czasów, gdy nawet urzędnicy państwowi są Bułgarami. Zmianę w jednostajnym życiu starca wywołuje informacja, że w okolicach wsi budowana jest linia kolejowa. Joco codziennie wychodzi na skałę, wznoszącą się nad doliną Iskyru, wzdłuż której kładziono tory i przysłuchuje się pracy. Gdy kolej została ukończona, Joco nie rezygnuje ze zwyczaju wchodzenia na skałę, by słuchać gwizdu pociągu mknącego doliną. Okoliczni mieszkańcy widząc ciągle starca na skale, zwykli mawiać: "Dziadek Joco patrzy". Pewnego dnia znaleziono go na skale martwego.