W okresie renesansu Giambattista della Porta badał reakcje ruchowe sadzonek ogórków i stwierdził, że fototropizm to „radosna” reakcja na słońce i takie samo naturalne prawo, określane przez niego „sympatią”, które przyciąga żelazo do magnesów i kury do jaj. Jego podejście mogło zapoczątkować debatę na temat wrażliwości roślin.
Karol Darwin w swoich badaniach używał terminu heliotropizm na określenie kierunkowego wzrostu i wyginania się roślin w stronę światła. Choć sam termin nie został przez niego ukuty – jego znaczenie dla fizjologii roślin zdefiniował i spopularyzował w 1832 roku Augustin Pyramus de Candolle – to Darwin szczegółowo opisał te reakcje w swojej opublikowanej w 1880 roku pracy (). Z czasem nauka odeszła od szerokiego rozumienia tego pojęcia. W 1892 roku Friedrich Oltmanns wyodrębnił z niego fototropizm (kierunkowy wzrost), podczas gdy współczesna biologia rezerwuje miano heliotropizmu wyłącznie dla cyklicznego, dobowego podążania roślin za tarczą słoneczną (tzw.