Kolumna samochodów ze śmiertelnie postrzeloną parą o godz. 10:55 dotarła do rezydencji (konaku), gdzie urzędował Oskar Potiorek, współpasażer tragicznej jazdy pary arcyksiążęcej. Akt zgonu określił śmierć arcyksięcia Ferdynanda i jego żony na godz. 11:00. Arcyksiążę w chwili śmierci miał 50 lat, jego żona – 46.

Wszyscy zamachowcy zostali aresztowani przez Austriaków, jedynie Mehmedbašiciowi udało się zbiec do Czarnogóry.

Skutki

Po zamachu Austro-Węgry chciały przeprowadzić śledztwo na terenie Serbii (był to jeden z punktów postawionego Serbii ultimatum), jednak władze Serbii nie udzieliły na to zgody, co stało się pretekstem do wypowiedzenia wojny, nazwanej potem Wielką Wojną albo Wojną Światową (I wojna światowa).

12 października przed sądem stanęło 25 osób, wyrok zapadł 12 dni później.

Upamiętnienia Samochód Gräf & Stift, którym jechał w czasie zamachu arcyksiążę oraz mundur, w który był ubrany, można oglądać w Austriackim Muzeum Wojskowym w Wiedniu.

Zobacz też Młoda Bośnia Czarna Ręka

Przypisy Krzysztof Karolczak, Zamach w Sarajewie, [w:] „Mówią Wieki” nr 9/2010 (608), wyd.