Mimo iż Paul Simon wszczął polityczną burzę, wielu sądziło, że popełnił znaczący błąd, unikając politycznego aspektu.

Początkowe intencje Simona odnośnie do Graceland były obliczone jedynie na przyniesienie korzyści samemu sobie. Muzyk udał się do Afryki Południowej, by odkrywać intrygujący dlań styl muzyczny, który mógł nadać wiele świeżości jego muzyce. Wszelkie intencje, by krytykować apartheid, stanowiły rolę drugorzędną – głównym celem było stworzenie albumu, który wykorzystywałby unikalne tradycje muzyczne Afryki Południowej. Poprzez połączenie muzyki RPA wraz z licznymi gatunkami muzyki amerykańskiej, Simon składa na Graceland swoiste społeczne oświadczenie. Mimo wielu konceptów muzycznych, Graceland przypomina, że ludzkość – mimo różnic kulturowych – jest jednolita. Pośrednio album nabrał także politycznego znaczenia. Graceland sprawił, że nowa publiczność miała możliwość doświadczyć nie tylko bogatego dziedzictwa czarnej ludności Afryki Południowej, ale również kulturowej walki wywołanej apartheidem.