Stają się one dobre lub ze (racjonalne/irracjonalne, pobożne/bezbożna, rozwinięte/prymitywne, humanitarne /nienawistne, itp.) wtedy tylko, gdy patrzy się na nie z punktu widzenia innych tradycji.
Wpływowe tradycje a Obiektywizm "Obiektywnie", zdaniem Feyerabenda, nie ma zbyt dużej różnicy między antysemityzmem a humanizmem. Humanista nienawidzi rasizmu a humanizm jest dla rasisty mdły. Relatywizm (w sensie Protagorasa) daje adekwatny obraz tej sytuacji. Wpływowe tradycje mające środki do wymuszania na innych przyjmowania ich sposobów życia mało sobie robią z relacyjnego charakteru sądów wartościujących (a filozofowie, którzy ich bronią wspomagają się pewnymi, dość elementarnymi, logicznymi błędami), mogą również sprawić, że ich ofiary o tym zapomną (to nazywane jest „edukacją”). Lecz gdy ofiary zyskają na sile, kiedy wskrzeszą swoje własne tradycje, zaczną robić to samo, co z nimi robiono – absolutyzować swoją tradycję.
Część druga Idea wolnego społeczeństwa Część druga rozwija ideę wolnego społeczeństwa i określa jaką rolę pełni w nim nauka (intelektualiści).