W 1539 Marcin Dąbrowski archidiakon pszczewski otrzymał wwiązanie w część Skórzewa, Chyb i Przeźmierowa.
W 1539 Jadwiga żona Andrzeja Pierzchlińskiego, Anna Lubowska oraz Jan i Florian synowie zmarłej Małgorzaty Więckowskiej, a także Wojciech, Jan, Anna i Regina dzieci Andrzeja Ninińskicgo i Heleny Chybskiej, spadkobiercy Macieja Chybskiego zostali wiązani w dobra Skórzewo Wielkie, Chyby i połowę opustoszałej wsi Przeźmierowo, która zarosła borem. W 1542 spadkobiercy ci Macieja Chybskiego pozwani zostali przez Marcina Dąbrowskiego archidiakona pszczewskiego o wypędzenie go z jego części w dobrach Chyby, Skórzewo i Przeźmierowo, w które on też otrzymał wwiązanie. W 1549 spadkobiercy Macieja Chybskiego toczyli spór sądowy z Mikołajem Dąbrowskim o Chyby i Przeźmierowo. W 1553 siostry Anna i Regina Ninińskie, córki Andrzeja Ninińskiego, sprzedały Łukaszowi Chybskiemu za 400 grzywien części wsi Chyby, Skórzewo Wielkie i opustoszałe Przeźmierowo, które otrzymały po śmierci swej matki Heleny Chybskiej. W 1553 Jadwiga Chybska i Anna Chybska wdowa po Jerzym Lubowskim córki Macieja Chybskiego, sprzedały Łukaszowi Chybskiemu części wsi Chyby, Skórzewo Wielkie i opustoszałego Przeźmierowa za 1000 grzywien;