Za murami klasztorów spieszona jazda prowadziła ogień wymierzony w napastników.
Tatarów wyparto ze Lwowa dzięki zorganizowanemu przeciwnatarciu, w którym znaczącą rolę odegrali uzbrojeni w cepy chłopi. Uderzeniem cepów zwalonych zostało kilkunastu Tatarów, którzy potem dostali się do niewoli. Źle czujący się w zabudowaniach najeźdźcy zostali wyparci z miasta. Tatarzy podjęli jeszcze próby opanowania Lwowa z innej strony, jednak bez powodzenia.
Straty polskie, nie licząc strat wśród ochotników, wyniosły około 400 żołnierzy i były prawdopodobnie porównywalne z tatarskimi.
Podsumowanie Dopiero w drodze powrotnej orda rozpuściła tradycyjne zagony, plądrując wsie i biorąc jasyr. Gdy droga powrotna stała się udręką z powodu zimna i głodu, brańców bezlitośnie wymordowano. Generalnie najazd tatarski był nieudany, a powrotna droga przez pokryty pustyniami i śniegami Budziak naraziła Tatarów na te same udręki, jakich doznawały wojska polskie w trakcie wypraw na Mołdawię. W drodze powrotnej Tatarzy stracili dużą liczbę koni.