Cud ten jest pierwszym z siedmiu znaków, które służą Janowi Ewangeliście do stworzenia struktury swego dzieła. Jan używa greckiego słowa semeion lub też ergon w znaczeniu „czyn”, w odróżnieniu od tradycji synoptycznej, gdzie spotyka się termin dynamis, znaczący tyle co „akt mocy”.

Jezus został zaproszony na gody weselne wraz ze swoją matką, towarzysząc jej. W trakcie uroczystego przyjęcia weselnego zabrakło wina. Maria zwróciła się do syna, mówiąc mu o tej palącej potrzebie gospodarzy. Po dialogu z synem, poleciła uczniom: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Egzegeci porównują tu Jezusa do Józefa egipskiego. Podobnie wyraził się faraon podczas głodu w Egipcie: Udajcie się do Józefa i czyńcie, co wam powie (Rdz 41,55). Jezus nakazał wypełnienie stągwi kamiennych wodąRazem od 384 do 576 litrów, za przypisem do J 2,6 w . Następnie polecił zaczerpnąć i zanieść do spróbowania staroście weselnemu. Starosta dał świadectwo o jakości trunku. Woda zamieniła się bowiem w wino. Pod koniec perykopy Jan wyjaśnia sens znaku, było nim objawienie chwały Bożej i wzmocnienie wiary uczniów (Por. J 2,11). Z Kany Jezus udał się, według narracji Janowej, do Kafarnaum, w towarzystwie swej matki i uczniów (Por. J 2,12).

Tekst według Biblii Tysiąclecia