ponadto „Takachiho” miał kilka rejek do podnoszenia flag sygnałowych na maszcie, a „Naniwa” - tylko jedną. Około 1902 roku, podczas przezbrajania w działa wyłącznie 152 mm, na „Takachiho” podwyższono także komin, o ok. 1 m.
Służba Krążownik nie uczestniczył w pierwszym starciu wojny chińsko-japońskiej (pod Pungdo). Wziął natomiast udział, w składzie Szybkiej Eskadry admirała Tsuboi, w bitwie u ujścia Jalu, gdzie został trafiony tylko raz, nie ponosząc praktycznie żadnych strat. Na okręcie zginął tylko jeden marynarz, a dwóch zostało rannych. Jest natomiast prawdopodobne, że trafienie wystrzelonego z ok. 370 m granatu z jego 260 mm działa, przesądziło o zatopieniu chińskiego krążownika „Zhiyuan”, choć nie ma co do tego pewności. Następnie „Yoshino” i „Takachiho” zasypały ogniem krążownik „Jingyuan”, który zatonął po kilkudziesięciu minutach.
Następnie uczestniczył w operacjach przeciw Lüshun (Port Artur) i Weihaiwei, gdzie m.in. ścigał chińskie torpedowce, które usiłowały przerwać japońską blokadę.