22 czerwca korpus rosyjski – tzw. Oddział Naddunajski – przeprawił się przez Dunaj w rejon Gałacza i Braiły i zajął Północną Dobrudżę. W nocy 27 czerwca wojska rosyjskie pod dowództwem gen. M. I. Dragomirowa forsowały Dunaj w rejonie Zimnicy – Swisztowa, po czym w tym miejscu przeprawiły się siły główne. Jednak sił rosyjskich okazało się zbyt mało, aby wykonać decydujące natarcie przez Bałkany. W celu pokonania grzbietów Bałkanów był wydzielony Oddział Przedni gen. Josifa Hurko (ok. 12 tys. żołnierzy). W celu osłony skrzydeł były wydzielone Oddział Wschodni (ok. 35 tys.) i Oddział Zachodni (ok. 45 tys.). Pozostałe siły były skoncentrowane w Dobrudży, na lewej stronie Dunaju lub na podejściach do rejonów koncentracji.
Oddział Przedni 7 czerwca zajął Tyrnowo, a 14 czerwca przeszedł Bałkany. Wkrótce zajęto przełęcz Szipka, gdzie był skierowany nowo utworzony Oddział Południowy (20 tys. żołnierzy, a w sierpniu 45 tys.). Droga na Konstantynopol została otwarta, jednak zabrakło sił do dalszego natarcia na Zabałkanie. Oddział Przedni zajął Eski-Zagru (obecnie Stara Zagora). Wkrótce podszedł w ten rejon z Albanii 20 tys. korpus turecki pod dowództwem Sulejmana paszy. Po walkach pod Eski-Zagru Oddział Przedni odstąpił w kierunku na Szipkę. Wojska rosyjskie przeszły do obrony.