Dwa tygodnie później zwyciężyła w wielkoszlemowym juniorskim Wimbledonie, w finale pokonując Tamirę Paszek 6:3, 6:4.

W sierpniu dotarła do finału turnieju ITF w Gdyni, a także razem z siostrą Urszulą wygrały dwa turnieje deblowe ITF w Gdyni i Kędzierzynie-Koźlu. W październiku, razem z siostrą Urszulą i Maksymilią Wandel, znalazła się w reprezentacji kraju startującej w finale Junior Fed Cup – juniorskiej wersji Pucharu Federacji. W Barcelonie na imprezie o randze drużynowych mistrzostw świata z udziałem 16 drużyn narodowych Polki wygrały wszystkie swoje mecze, pokonując w finale Francję 2:0. W pięciu występach singlowych Radwańska nie straciła seta, a w finale pokonała Alizé Cornet 7:6(5), 6:3.

Na koniec sezonu, w listopadzie, dotarła do finałów turniejów ITF w singlu w Mińsku i Průhonicach oraz w deblu w Stambule i Mińsku. Ponadto przez cały sezon występowała w turniejach juniorskich. W singlu w styczniu wygrała w Bratysławie i dotarła do finału w Przerowie, w czerwcu dotarła do finału w Halle, a w lipcu wygrała w Wels. W deblu wygrała pięć turniejów w Bratysławie, Norymberdze, St.