28 września 995 doszło do otwartego konfliktu między oboma rodami. Książę czeski Bolesław II Pobożny siłami innego rodu Wrszowców zaatakował Libice i zajął prawie pozbawiony obrony gród, który otwarto mu po przyrzeczeniu nietykalności mieszkańców. Szukające azylu w kościele rodziny braci zostały z niego wywleczone i wymordowane. Z siedmiu synów Sławnika ocaleli jedynie najstarszy Sobiesław będący na wyprawie wojennej przeciw Obodrzycom wraz z Ottonem III i Chrobrym, przebywający na Zachodzie biskup Pragi Wojciech (późniejszy święty) oraz towarzyszący mu najmłodszy, przyrodni brat Radzim.
Sobiesław pozostał w Polsce i służył w drużynie Bolesława Chrobrego, który wyraźnie sprzyjał ich rodowi. Wobec wymordowania rodziny Wojciech nie powrócił z Niemiec do Pragi i po pewnym czasie wraz z bratem Radzimem znalazł się na dworze Polan w drodze na misje w Prusach. Po śmierci Wojciecha w 1000 Radzim został wyniesiony na arcybiskupa nowo utworzonej metropolii w Gnieźnie. W 1004 Sobiesław zginął osłaniając odwrót Chrobrego z Pragi.