Sławomir Iwasiów oraz Magdalena Galiczek-Krempa podkreślają baśniowość utworu, wielostronność opowieści oraz brak „jednej” prawdy. Iwasiów dostrzega u autorki „inny model lektury: poznawanie, wnikanie w narrację, doszukiwanie się, czasem nawet delikatnie zasugerowanych afiliacji między bohaterami". Zdaniem Galiczek-Krempej przeszłe wydarzenia z powieści przyjmują „bajkowy kształt” w próbie uporania się z „trudną rzeczywistością ubiegłego wieku”. Dzięki zabawie słowem, wieloznaczności, licznym porównaniom i metaforom czytelnik jest w stanie, pomimo pozornego chłodu wydarzeń opisywanych z dystansem, dostrzec „płynącą z lektury empatię” i „artyzm na najwyższym poziomie”. Według Ilony Słojewskiej indywidualny styl Erpenbeck może być wręcz „początkiem nowej konwencji stylistycznej”. Jej język można porównać do kodu, który choć „niezwykle oszczędny”, jest zarazem „na wskroś komunikatywny i przejmujący". Ponadto autorka zmusza czytelnika do „wsłuchiwania się w szept narratora”.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Jenny Erpenbeck · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.