Jednym z pierwszych jego działań było wysłanie listu pasterskiego, w którym informował, że wszyscy unici zainteresowani przejściem na prawosławie mają zgłaszać się do niego, zaś metropolitę Teodozjusza Rostockiego jedynie powiadamiać o fakcie konwersji. Sama Katarzyna II hojnie wspierała pieniężnie działalność biskupa Wiktora i podległych mu kapłanów. W październiku 1794 hierarcha informował Świątobliwy Synod Rządzący o pozyskaniu na rzecz prawosławia 721 parafii pounickich, w roku następnym pisał o kolejnych 1607 cerkwiach. Z kolei statystyki z 1802, sporządzone przez biskupa unickiego Lewickiego, wskazują, iż w tym momencie unici dysponowali już tylko 176 cerkwiami.

Katarzyna II traktowała ponadto sprawę unitów jako kartę przetargową w rozmowach z papieżem w sprawie zatwierdzenia wprowadzonych przez carycę zmian w strukturze administracyjnej Kościoła łacińskiego w Rosji. Konwersja 100 tys. osób w latach 1780-1783 sprawiła, iż Kościół katolicki zaakceptował je, licząc, iż dalszy proces niszczenia unii zostanie zahamowany.