Zjawisko to pojawiło się wraz z rozwojem komputeryzacji i od tej pory towarzyszy mu nieustannie. Choć „przestępstwo przeciwko danym” jest takim samym przestępstwem jak każde inne, jest ono trudne do wykrycia. Sprawca może być trudny do ustalenia, a ilość śladów z nim związana może być znikoma. Specyfika systemów komputerowych powoduje niejednokrotnie ich całkowite zatarcie.
Według ekspertów Rady Europy przestępstwa komputerowe dzielą się na grupy: oszustwo związane z wykorzystaniem komputera, fałszerstwo komputerowe, zniszczenie danych lub programów komputerowych, sabotaż komputerowy, obrażanie innych osób w sieci „wejście” do systemu komputerowego przez osobę nieuprawnioną (patrz: cracking, haker), „podsłuch” komputerowy, bezprawne kopiowanie, rozpowszechnianie lub publikowanie programów komputerowych prawnie chronionych, bezprawne kopiowanie topografii półprzewodników, podszywanie się pod inne osoby lub pod firmy modyfikacja danych lub programów komputerowych, szpiegostwo komputerowe, używanie komputera bez zezwolenia, używanie prawnie chronionego programu komputerowego bez upoważnienia, metoda salami – to forma przestępstwa polegająca na kradzieży małych sum z różnych źródeł, np. w systemie bankowym, przy rozliczaniu wkładów płatnych na żądanie.