Najłatwiejsze zwycięstwo Schumachera na tym torze w sezonie 2005 było spowodowane problemami 7 stajni jeżdżących na oponach Michelin. W rezultacie na starcie do wyścigu stawiło się tylko sześciu kierowców: Michael Schumacher i Rubens Barrichello z Ferrari, Tiago Monteiro i Narain Karthikeyan z Jordana oraz Christijan Albers i Patrick Friesacher z Minardi. Wyścig uznano za farsę, a wielu komentatorów uważało, że Formuła 1 może już nie powrócić do Stanów Zjednoczonych.
W sezonie 2006 kolejne zwycięstwo Schumachera oraz drugie miejsce Felipe Massy urealniły szansę Ferrari na wywalczenie tytułów, po początkowej dominacji Renault w tamtym sezonie. W sezonie 2007 miała miejsce ostatnia przed pięcioletnią przerwą wizyta Formuły 1 w USA. Na torze Indianapolis wygrał Lewis Hamilton. Nieobecny wówczas był Robert Kubica, którego nie dopuszczono do wyścigu po kraksie w Montrealu tydzień wcześniej.
Austin W sezonie 2012 Grand Prix Stanów Zjednoczonych wróciło do kalendarza Formuły 1, po pięciu latach przerwy. Grand Prix odbyła się 18 listopada na torze w Austin.