Historia odkrycia Rękopis kroniki został sprezentowany Julianowi Ursynowi Niemcewiczowi przez Franciszka Morawskiego, który jakoby zakupił go w jednym z żydowskich kramów w Lublinie. Niemcewicz, przekonany o autentyczności otrzymanego dzieła, zaprezentował je w Towarzystwie Warszawskim Przyjaciół Nauk. W tym samym roku rękopis wydał drukiem Hipolit Kownacki, który także przełożył tekst kroniki na łacinę.

Fałszerstwo tej kroniki już w ciągu roku od jej wydania wykazał Joachim Lelewel, odnajdując w Wilnie jej rękopis opatrzony datą 21 czerwca 1764 roku i wskazujący na Dyamentowskiego jako jego autora, dokonując następnie krytycznego rozbioru jej treści. Przybysław Dyamentowski znany był jako fałszerz dokumentów historycznych, zajmował się tworzeniem fałszywych genealogii rodów magnackich i fikcyjnych źródeł opisujących najstarsze dzieje Polski.