Fujishock zakładał również całkowite uwolnienie cen, wzrost cen paliw o 3000%, modyfikacje taryf celnych i ich ustalenie na poziomie między 10 a 50% (dla dóbr importowanych), radykalne ograniczenie ograniczeń związanych z wwozem przedmiotów do Peru, zniesienie ograniczeń przepływu kapitału zagranicznego, reforma podatkowa, w tym zawieszenie wszystkich ulg i ustalenie poziomu podatku od sprzedaży na 14%, ograniczenie pożyczek na preferencyjnych warunkach dla rolnictwa, podwyższenie płacy minimalnej o 300% i wypłatę dodatkowej rekompensaty w wysokości jednej miesięcznej pensji dla każdego pracownika.
Wzrost cen produktów wytwarzanych w firmach państwowych połączony z uwolnieniem cen w sektorze prywatnym miał uruchomić mechanizm samoregulacji rynkowej, dostarczyć rządowi niezbędnych dochodów i powstrzymać proces zadłużania się kraju w Banku Centralnym.
Efekty Wbrew założeniom twórców, Fujishock nie przyniósł natychmiastowych efektów. W pierwszych miesiącach po jego wdrożeniu nie zahamowano spadku PKB ani nie zlikwidowano inflacji. Protesty społeczne przeciwko programowi były niewielkie.