Pomimo utrzymania linii frontu, sytuacja Izraelczyków na południu była trudna i niezwykle skomplikowana. Dowództwo izraelskiej armii skoncentrowało większość sił na froncie centralnym i północnym, pozostawiając na południu jedynie dwie brygady: Giwati i Negew. Brygada Giwati liczyła wówczas 2,7 tys. żołnierzy, a Brygada Negew posiadała jedynie 800 żołnierzy. Naprzeciwko siebie mieli rozproszone siły egipskie liczące około 5 tys. żołnierzy. Szefem Południowego Dowództwa był generał Jigal Allon, który bardzo dobrze zdawał sobie sprawę z trudności swego położenia. Długa linia frontu pomiędzy niewielkimi ufortyfikowanymi osiedlami żydowskimi była broniona przez niewystarczające siły. Drogi zaopatrzenia były zagrożone infiltracją przeciwnika i atakami arabskich milicji, które posiadały zaplecze w postaci arabskich wiosek i ich mieszkańców. Dodatkowo, w głębi pustyni Negew pozostało kilkanaście żydowskich osiedli, które od początku wojny były całkowicie pozbawione dostaw zaopatrzenia. Jigal Allon, zdając sobie sprawę z kruchości rozejmu, rozpoczął ze swoim sztabem przygotowywać plan działań na wypadek wznowienia walk.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Operacja An-Far · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.