Reakcje międzynarodowe Zamach stanu na Cyprze zdecydowanie potępiła Turcja, obawiając się o losy Turków cypryjskich w państwie rządzonym przez polityków związanych z juntą grecką. Czarni pułkownicy, zdając sobie sprawę z nieuchronnej klęski w ewentualnej wojnie z Turcją, nie wypowiadali się na temat zamachu i zablokowali wszelkie relacje medialne na ten temat. Przewrót natychmiast potępił ZSRR, zaś Bułgaria i Jugosławia zaczęły przerzucać nad grecką granicę dodatkowe wojska. Następnie podobne oświadczenie wydał rząd brytyjski. Rozważał on nawet zbrojną interwencję na Cyprze, z której ostatecznie wycofał się. Natomiast Stany Zjednoczone, potępiając sam fakt zamachu, nie wypowiedziały się w podobny sposób o rządzie Sampsona. Potajemnie amerykańskie koła rządowe pozytywnie przyjęły obalenie Makariosa III, gdyż po unii z Grecją Cypr znalazłby się w NATO, co wzmocniłoby południowo-wschodnie granice sojuszu. O planach puczu na wyspie sekretarz stanu USA Henry Kissinger wiedział od kwietnia 1974.

Interwencja turecka