Władza, starając się zmniejszyć liczbę bezdomnych, lokowała ich masowo w niewielkich, tanich kwaterachWerner (ed.), s. 42–44, 118–122, 141–170.. Szacuje się, że w jednym małym pokoju mieszkało średnio osiem-dziewięć osób. Zidentyfikowane ofiary morderstw na Whitechapel zamieszkiwały w centrum Spitalfields, z czego trzy przy ulicy George, dwie przy Dorset, kolejne dwie przy Flower and Dean, a jedna przy Thrawl.

XIX-wieczna policja w śledztwie mogła polegać jedynie na zeznaniach świadków, złapaniu sprawcy na gorącym uczynku lub mocnych dowodach rzeczowych łączących go ze zbrodniami. Nie znano wtedy bardziej specjalistycznych technik kryminalistycznych jak np. daktyloskopiaMarriott, s. VII (wstęp).

W śledztwie zostało uwzględnionych jedenaście pojedynczych zabójstw popełnionych w latach 1888–1889, w aktach przyjęto dla nich nazwę „morderstw na Whitechapel”The Enduring Mystery of Jack the Ripper Metropolitan Police.Cook, s. 33–34; Evans i Skinner (2000), s. 3.. Spora cześć materiału dowodowego nie dotrwała do dzisiaj, została bowiem zniszczona bądź skradziona.