Żołnierze zostali przygnieceni egipskim ostrzałem, i o godzinie 3:00 w nocy dowódca batalionu wydał rozkaz do wycofania się. Odwrót przebiegał chaotycznie, i był szczególnie trudny dla marynarzy. Stracili oni 19 zabitych, 28 rannych i 3 wziętych do niewoli.
Tej samej nocy siły izraelskie przeprowadziły nieudany atak z wioski Dżulis na Wzgórze 113 położone na zachód od kibucu Negba. Przeprowadzono także rajd na pobliską wioskę Irak Suwajdan. Również Brygada Negew przeprowadziła natarcie od strony kibucu Beror Chajil z zamiarem zajęcia wiosek Hulajkat i Kaukaba. Atak utknął jednak na pierwszych wzgórzach (Wzgórze 131.2 i Wzgórze 138). Utracili oni 21 zabitych i 7 rannych.
Główne natarcie wyruszyło tej samej nocy z wioski Jusajr. Kompania 52 Batalionu Brygady Giwati bardzo szybko zajęła w nocy wioskę Hatta. Tymczasem 89 Batalion z 8 Brygady Pancernej otrzymał zadanie zajęcia sąsiedniej wioski Karatija. Aby wykonać to zadanie, batalion usiłował obejść wioskę od południa i przed północą wszedł na teren opuszczonej brytyjskiej bazy lotniczej, na północ od wioski Al-Faludża. Napotkał tam na ostrzał artyleryjski i z broni maszynowej prowadzony z wioski al-Faludża. Pomimo to kontynuowali natarcie aż do wadi strumienia Mufarar, którego nie potrafili przekroczyć.