Spowodowało to wzrost współzawodnictwa oraz rozpowszechnienie tego typu jednostek na akwenach śródlądowych. Niedługo później konstrukcje mieczowe zdominowały jachty balastowe w regatach olimpijskich. Jedną z najpowszechniejszych klas mieczowych jest zaprojektowana przez U. van Essena konstrukcja Latający Holender.

Do grupy jachtów mieczowych zalicza się większość żaglówek powszechnie spotykanych na śródlądziu, jak np. klasa Omega. Sposób mocowania oraz system obsługi zależy od rodzaju miecza (np. szybrowy, obrotowy). Od kształtu miecza zależy hydrodynamiczna sprawność jednostki. Jachty mieczowe ze względu na brak balastu są znacznie lżejsze od balastowych czy balastowo-mieczowych. Zazwyczaj wiąże się to z mniejszym zanurzeniem, ale i mniejszą statecznością poprzeczną. Spotyka się również jachty z dwoma mieczami przesuniętymi symetrycznie od osi diametralnej w kierunku burt, a także jachty z większą liczbą mieczy (np. jacht Patricka Van Goda – Trismus posiadał miecz rufowy, dziobowy i środkowy. Ze względu na skłonność jachtów mieczowych do wywrotek podjęto próby konstrukcji kadłubów o specyficznym kształcie, podnoszące się z przechyłów rzędu 80-90 stopni. Jako przykład takich rozwiązań posłużyć może jacht Foka I oraz Foka II zaprojektowane w 1973 i 1975 roku przez J.