Wieczorem Al-Dżazira podała, że Libia została zawieszona w prawach członka Ligi Arabskiej, a późno wieczorem Rada Bezpieczeństwa ONZ potępiła Libię za użycie przemocy wobec obywateli.

Wieczorem szef libijskiego MSW i generał armii Abd al-Fatah al-Junis Ubejdi, przeszedł na stronę rewolucji i wezwał wojsko, aby przyłączało się do protestujących.

23 lutego

mały|245px|lewo|Budynek Rewolucyjnego Komitetu Ludowego w Bengazi, po podpaleniu przez protestujących, 23 lutego 2011 mały|245px|lewo|Libijczycy na zdobytym czołgu w Bengazi, 23 lutego 2011 Włoskie MSZ oceniło liczbę ofiar dotychczasowych walk na 1000 osób i potwierdziło przejęcie kontroli nad Cyrenajką przez opozycję. Przez kontrolowaną przez opozycję granicę z Egiptem dotarli do kraju pierwsi zagraniczni reporterzy. W nocy z 22 na 23 lutego do Egiptu uciekło 20 tys. Libijczyków. Tego samego dnia zaginął były szef libijskiego MSW Abd al-Fatah al-Junis Ubejdi, który przeszedł na stronę rewolucji dzień wcześniej.

Masowo zaczęły się buntować miasta w górach Dżabal Nafusa na zachodzie kraju.