Według danych z wiosny 1933 roku, zbory funkcjonowały także w Jasieniu i Szprotawie.

Okres powojenny W 1945 roku we Wschowie działało 5 głosicieli, a dwa lata później 8. W 1946 roku działalność misyjną w Gorzowie Wielkopolskim rozpoczął Jan Pieniewski z żoną. Obecność Świadków Jehowy w Gorzowie Wielkopolskim odnotowano w dokumentach władz z maja 1946 roku. Zebrania odbywały się w mieszkaniu przy ul. Mieszka I 21. W roku 1947 powstały grupy wyznawców w Starych Bielicach i Drezdenku. Nie posiadali własnych sal królestwa, lecz zbierali się w mieszkaniach prywatnych. W roku 1950 na terenie działania dwóch parafii katolickich w Zielonej Górze (obejmujących nieco większy teren niż samo miasto) liczba świadków Jehowy w wynosiła 160. W latach 1945–1951 liczba świadków Jehowy na terenie działania zielonogórskiego dekanatu wzrosła z 40 do 179. Aktywna działalność misyjna Świadków Jehowy oraz ich niezłomna postawa wzbudzała poczucie zagrożenia wśród katolików. Zdarzały się w związku z tym przykłady szczególnego ostracyzmu wobec świadków Jehowy lub nawet ich dzieci.

W czerwcu 1947 roku w Gorzowie Wielkopolskim działało 150 głosicieli, a pół roku później ich liczba się podwoiła.