W 1962 roku umiera Lucky Luciano. Mafia sycylijska na masową skalę weszła w biznes heroinowy. Stała się na tyle silna, że nie potrzebowała innych pośredników. Mafia handlowała bezpośrednio z Pascalem Molinellim (szef Korsykanów). Posiadała własną flotę przemytniczą. Towar trafiał do Hawany na Kubie, Nowego Jorku, Kansas City zapakowany w butelkach z podwójnym dnem, w puszkach po sardynkach, baryłkach oliwy z oliwek, w opakowaniach z owocami.

O ile mafiosi sycylijscy z chęcią przemycali towar do Stanów to z wielką niechęcią zgadzali się na handel narkotykami na swoim terenie. Kodeks mafii za złamanie tej zasady przewidywał karę śmierci. Kiedy jednak rozgrywka toczyła się o heroinę i ogromne zyski, nikt z CUPOLI nie przejmował się moralnością i kodeksem.

Przebieg Pierwszej Wojny Klanów Panujący dotychczas pokój między klanami zaczynał powoli ustępować chaosowi i bezpardonowej walce o przejęcie lukratywnego interesu. Jedną stronę konfliktu reprezentowała rodzina Greco z Ciaculli, panujący establishment (stara gwardia), zaś po drugiej stronie stali bracia La Barbera (nowa gwardia).

Tommaso Buscetta (bliski kompan Lucky Luciano, zeznawał przeciwko mafiosom w Maksiprocesie w 1986 r.) i Luciano Leggio stali się sprzymierzeńcami Greco.