Śpiewanemu później „Party” towarzyszyła publiczność, falując w górze rękoma i przeciągając „y” do każdego wersu. W „Rather Die Young” Knowles zharmonizowała swój wokal z chórkiem, by później wykonać szybszą niż albumowa wersję „Love on Top” z pełną choreografią. Podczas „Countdown” wokalistka rozpoczęła odliczanie, pozwalając, by publiczność dokończyła je od liczby 9 do 1. Następne w kolejności były utwory „End of Time” oraz „Run the World (Girls)”, podczas których wokalistka tańczyła na mniejszej części sceny. Koncerty kończyły się balladą „I Was Here” i słowami, nawiązującymi bezpośrednio do piosenki: „Roseland, we were here.”
Reakcje krytyków Jason Newman z Rap-Up ocenił rewię pozytywnie, pisząc: „Dla wokalistki, która przywykła do stadionów, niedzielny koncert był najintymniejszym występem, jakiego większość fanów może doświadczyć od wszechobecnej megagwiazdy.” Newman pochwalił zdolność Beyoncé do „jednoczesnego prezentowania wigoru i wytrwałości, co jest doskonałą cechą dla wielkich koncertów”. Swoją recenzję zakończył słowami: „Jej medley stanowił połączenie szybkich dźwięków rodem z rewii z Las Vegas, z emocjonalną szczerością wokalistki śpiewającej niemalże w pustym pomieszczeniu.