Uspokojenie sytuacji wykorzystała szlachta, która w kolejnych tygodniach zmobilizowała większe siły, m.in. przeciągając na swoją stronę Seklerów i Sasów siedmiogrodzkich (efektem była „unia braterska” zawarta 16 września). Na przełomie września i października doszło do bitwy pod Apatiu, która zakończyła się zwycięstwem powstańców, co spowodowało, że 6 października strony zawarły kolejny układ, jednak mniej korzystny dla powstańców, ponieważ pominięto zapis o corocznych naradach między chłopami a feudałami. Postanowiono też, że ostateczna ugoda zostanie zawarta po powrocie posłów od króla.

W listopadzie 1437 ruszyła kolejna fala wystąpień chłopskich, na których czoło wysunął się Antoni z Budy zwany Wielkim i Michał Rumun (Valachus). Powstańcy opanowali wówczas z pomocą mieszczan miasta Kluż i Aiud, jednak wkrótce szlachta ich tam osaczyła. W styczniu 1438 Kluż został zdobyty przez szlachtę, która wzięła krwawy odwet na powstańcach, dokonując rzezi chłopów;