Dobra były dzierżawione przez Lisickiego, podczas gdy właścicielka przebywała z synem w Dobrzelowie. W skład dóbr wchodziły dwór, cegielnia, karczma oraz kilka chałup dla służby. W 1864 pożar strawił drewniane zabudowania gospodarcze i cegielnię. Dwa lata później odbudowano je, jednak ponownie w drewnie, mimo posiadania cegielni. Po uwłaszczeniu chłopów podupadłe i zadłużone dobra Rudzka sprzedawała wolnym chłopom oraz kolonistom niemieckim.
W 1874 Marianna Rudzka ostatecznie sprzedała majątek Janowi i Krystianowi Krauze, kolonistom z Nowego Rokicia, oraz Jerzemu Fiszerowi, kupcowi z Ozorkowa. Parcelacja majątku i sprzedaż ziemi trwały nadal. Tereny położone najbliżej Łodzi przeznaczono pod działki budowlane; w 1906 wcielono je wraz z Dąbrową do Łodzi, tworząc dzielnicę Nowe Chojny. Sam folwark do lat 40. XX wieku pozostawał w rękach Franciszka Zimmermana, który przekształcił go we wzorowe gospodarstwo rolne.