Wspomniana walka zakończyła się już po niespełna dwóch minutach pierwszej rundy, gdy Prasel w parterze poddał dźwignią na staw skokowy Omielańczuka.
Podczas gali KSW 75: Stasiak vs Ruchała, która odbyła się 14 października 2022 roku w Nowym Sączu zmierzył się z byłym mistrzem organizacji Oktagon MMA, Michalem Martinkiem. Około dwa tygodnie przed galą, z powodu usunięcia z karty walk starcia o pas mistrzowski wagi półciężkiej pojedynek obu zawodników został drugą walką wieczoru. Po trzech rundach skupionych głównie na bokserskiej szermierce na pięści, Omielańczuk wygrał kontrowersyjną, niejednogłośną decyzją sędziów. Rozbieżności na kartach punktowych były dość znaczne, gdyż sędziowie wskazali zwycięstwo Polaka w stosunku 2 x 29-28, 27-30. Werdykt otwarcie krytykowali właściciele KSW. Organizacja wypłaciła Martinkowi jego pieniądze za występ + specjalny bonus za zwycięstwo. Po złożeniu protestu przez sztab Czecha KSW oświadczyło, że werdykt został podtrzymany.
25 lutego 2023 na KSW 79: De Fries vs. Duffee w Libercu, miał stoczyć walkę z innym byłym mistrzem Oktagon MMA, Viktorem Peštą. Dziesięć dni przed tą galą Czech musiał się wycofać z tego pojedynku, ze względu na chorobę i został zastąpiony przez Michała Kitę.