Mentzer, s. 31–32.. W maju 1539 stracony został także Antoine Ricardi, wikariusz i współpracownik de Rochette, którego parlament tuluski skazał jako „obrońcę heretyków i sodomitę”Monter, s. 79..
Pomimo że Louis de Rochette został spalony jako wyznawca herezji luterańskiej, sami protestanci byli bardzo powściągliwi w uznawaniu go za swojego męczennika. Jean Crespin w swojej Księdze męczenników (Le livre des martyrs) wspomniał wprawdzie o jego egzekucji, ale niezgodnie z prawdą twierdził, że został on spalony za sodomię. W rzeczywistości jest mało prawdopodobne, by faktyczne podzielał on idee reformacji. Z pewnością był humanistą otwartym na nowe prądy umysłowe szerzące się w ówczesnej Europie, a przyjaźń z Małgorzatą z Nawarry, w której otoczeniu było wielu autentycznych protestantów, czyniła go podatnym na podejrzenia o odstępstwa od ortodoksji. Zachowana dokumentacja dowodzi jednak, że swoje obowiązki inkwizytorskie wykonywał sumiennie, inicjując wiele postępowań przeciwko sympatykom luteranizmu. Najprawdopodobniej padł on ofiarą wewnętrznych walk frakcyjnych w zakonie dominikańskim. Jego głównym oskarżycielem był Vidal de Becanis, dominikanin, który w 1536 przegrał z nim rywalizację o stanowisko inkwizytora Tuluzy.