Chociaż identyfikacja grupy religijnej opisanej przez Ibn an-Nadima z elkazaitami nie jest współcześnie podważana, to jednak pozostaje wątpliwym, czy miał on rację przyjmując, że są oni sabejczykami wskazanymi w Koranie. Według François de Blois jest czymś bardzo mało prawdopodobnym by Arabowie czasów Mahometa posiadali jakąkolwiek wiedzę na temat odizolowanych grup religijnych Mezopotamii, takich jak elkazaici czy mandejczycy. Proponuje on odczytywanie nazwy ṣābiʾūn nie jako „chrzczący”, ale „nawróceni”, wiążąc go z rdzeniem ṣ-b-ʾ, rozumianym jako „zwrócić się ku czemuś”, tutaj w sensie nawrócenia na inną religię, i przyjmuje że można ją uznać za wczesny odpowiednik późniejszego arabskiego zindīq – „heretyk”, „niewierny”, używanego na oznaczenie manichejczyków. Jego zdaniem manichejczycy, którzy ze względu na rozpowszechnienie ich religii mogli znajdować się na Półwyspie Arabskim i posiadali pisma, są o wiele prawdopodobniejszym kandydatem na Lud Księgi wskazany w Koranie, niż wymienione powyżej grupy religijne o jedynie lokalnym znaczeniu.