W sezonie 2011 awansował do Europejskiej Formuły Renault, w której także startował w barwach niemieckiej ekipy. Holender już w pierwszym podejściu sięgnął po tytuł mistrzowski, będąc dziewięciokrotnie na podium, z czego sześciokrotnie na najwyższym stopniu (w tym dwukrotnie na torze Silverstone. Zdecydowanie lepszą formę w wyścigach łatwo zauważyć w statystykach, bowiem Frijns jedynie w pierwszym starcie, na Spa-Francorchamps, startował z pole position. Mistrzostwo zwyciężył z przewagą 45 punktów nad młodym Carlosem Sainzem Jr.
Holender brał udział także w Formule Renault 2.0 NEC, jednak w połowie sezonu zrezygnował z dalszych startów. W ciągu dwunastu wyścigów Robin ośmiokrotnie mieścił się w pierwszej trójce. Na torze Spa-Francorchamps sięgnął po pierwsze pole startowe, natomiast jedyne zwycięstwo odnotował w holenderskim Assen. Pomimo niepełnego sezonu Frijns zmagania zakończył na wysokiej 4. lokacie.