W związku z charakterystyką toru, który jest wąski, kręty i często zabrudzony z powodu rzadkiego używania, wyścig kojarzony jest z nudnymi "procesjami". Często zdarza się, że kilka samochodów porusza się za znacznie wolniejszym, nie mogąc go wyprzedzić. Thierry Boutsen zademonstrował to w sezonie 1990, gdy jadąc w wolniejszym Williamsie powstrzymywał skutecznie pretendenta do tytułu Mistrza Świata, Ayrtona Sennę, który nie był w stanie znaleźć dobrego miejsca do wyprzedzania. Sekretem do zwycięstwa na torze Hungaroring jest strategia pit stopów. Michael Schumacher w sezonie 1998 po zmianie taktyki przez jego stajnię, Ferrari, zdołał po zakończeniu wszystkich postojów wygrać wyścig. Wyprzedzanie jest tutaj rzadkością, mimo to w sezonie 1989 Nigel Mansell, startujący z dwunastego pola startowego w Ferrari, wyprzedzał wszystkie auta po kolei, obejmując w końcu prowadzenie, gdy Ayrton Senna utknął za wolniejszym pojazdem. W sezonie 2003 tor został minimalnie zmodernizowany w celu stworzenia lepszych warunków do wyprzedzania.