Osoba oskarżona o wykonanie aborcji miała być sądzona przez ławę sędziowską, a nie ławę przysięgłych, jako że uważano iż przysięgli zbyt łatwo poddają się emocjom.

Deprywacja ekonomiczna, braki żywności i rozdzielenie dużej liczby par małżeńskich w okupowanej przez Rzeszę Niemiecką Francji sprawiły, że liczba ciąż zmalała, ale jednocześnie wzrósł popyt na nielegalne aborcje. 15 lutego 1942 roku przerwanie ciąży zostało uznane za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu państwa, karane karą śmierci.

Tło Pochodząca z ubogiej rodziny Giraud była zamężna z marynarzem, z którym miała dwoje dzieci. Pracowała jako pomoc domowa i praczka. Wraz z początkiem II wojny światowej zaczęła wynajmować pokoje prostytutkom. Giraud zaczęła wykonywać zabiegi przerywania ciąży nie pobierając za to wynagrodzenia.

Proces i wyrok Podczas procesu przewodniczący ławy sędziowskiej stwierdził, że Giraud jest osobą niemoralną. Oskarżona została skazana na śmierć. Życie Giraud mógł ocalić tylko ułaskawienie przez szefa państwa Vichy, jednak marszałek Philippe Pétain odmówił jej aktu łaski.