Latem 2010 Sánchez, bezskutecznie walcząc o miejsce między słupkami Chivas, udał się na roczne wypożyczenie do drugoligowego Tiburones Rojos de Veracruz. Tam od razu został podstawowym golkiperem zespołu i podczas jesiennych rozgrywek Apertura 2010 znacząco pomógł swojemu klubowi w dotarciu do dwumeczu finałowego rozgrywek Liga de Ascenso. W lipcu 2011 został wypożyczony po raz kolejny, tym razem do występującego w najwyższej klasie rozgrywkowej Querétaro FC, którego barwy również reprezentował przez dwanaście miesięcy, będąc pierwszym bramkarzem i pewnym punktem swojej ekipy. Po powrocie do Chivas jego sytuacja jako zmiennika Michela nie uległa jednak zmianie, wobec czego w styczniu 2013, już na zasadzie transferu definitywnego, powrócił do Querétaro. Tym razem był jednak wyłącznie drugim bramkarzem, przegrywając rywalizację najpierw z Sergio Garcíą, a następnie z Edgarem Hernándezem.

W styczniu 2014 Sánchez na zasadzie wypożyczenia zasilił drugoligowy Delfines del Carmen z miasta Ciudad del Carmen, gdzie spędził pół roku jako podstawowy golkiper, po czym klub ten został rozwiązany, a on sam został wypożyczony do grającego w pierwszej lidze Deportivo Toluca.