Na turnieju rozgrywanym na Trynidadzie i Tobago rozegrał jeden z trzech możliwych meczów, zaś jego kadra spisała się znacząco poniżej oczekiwań – z bilansem remisu i dwóch porażek zajęła ostatnie miejsce w grupie i nie zdołała się zakwalifikować na organizowane kilka miesięcy później Mistrzostwa Świata U-20 w Egipcie.

W 2012 roku Sánchez znalazł się w ogłoszonym przez Luisa Fernando Tenę składzie reprezentacji Meksyku U-23 na północnoamerykański turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Tam wystąpił w czterech z pięciu spotkań (przepuszczając w nich dwa gole) jako podstawowym golkiperem drużyny, natomiast Meksykanie wygrali turniej, pokonując w finale po dogrywce Honduras (2:1). Miesiąc później wziął udział w prestiżowym towarzyskim Turniej w Tulonie, gdzie początkowo był podstawowym zawodnikiem, lecz po jego dwóch nieudanych występach w bramce drużyny zastąpił go José Antonio Rodríguez i bronił w trzech decydujących spotkaniach, w tym w finale z Turcją (3:0), po którym Meksykanie triumfowali w rozgrywkach.