Zapowiadane obchody zostały skrytykowane przez różne środowiska, w tym przez działaczy rdzennych. Wspominano zbrodnie na rdzennej ludności popełnione przez Kolumba i innych konkwistadorów oraz te dokonane w późniejszych latach kolonii. Argumentowano, że rocznica ta nie może być nazywana „odkryciem” oraz że z perspektywy rdzennej ludności była raczej najazdem i początkiem wieków ucisku. Popularnym hasłem stało się 12 de octubre: nada que celebrar/ 12 de octubre: nada que festejar („12 października: nic do świętowania”). Latem 1990 roku 350 przedstawicieli grup rdzennych Amerykanów z całej półkuli zebrało się w Quito w Ekwadorze na pierwszym Międzykontynentalnym Zgromadzeniu Rdzennej Ludności Ameryk, aby zmobilizować się do działań przeciwko obchodom 500. rocznicy Dnia Kolumba.

W dniu pięćsetnej rocznicy na terenie obu Ameryk doszło do licznych protestów przeciwko obchodom, podczas części z nich dewastowano lub burzono pomniki Kolumba i innych konkwistadorów. Niektóre demonstracje zbiegły się bezpośrednio z obchodami pięćsetnej rocznicy organizowanymi przez władze. W Waszyngtonie oraz niektórych innych miastach odwołano parady z okazji Dnia Kolumba, ponieważ rdzenni Amerykanie i ich zwolennicy zagrozili, że zakłócą obchody. Manifestacje oraz niszczenie pomników konkwistadorów zdarzają się w Amerykach na 12 października do dzisiaj.

Bibliografia

Przypisy

Kategoria:Krzysztof Kolumb Kategoria:Amerykańskie święta