W miarę trwania negocjacji Chiny redukowały swoje potrzeby do kilkunastu samolotów i dokumentacji technicznej, aż wreszcie do pojedynczych sztuk wraz z licencją na ich budowę. Takie zachowanie było podyktowane dwoma czynnikami. Pierwszym z nich było uruchomienie w Chinach budowy samolotu Shenyang J-11, będącego chińską kopią Su-27SK. Drugim było pozyskanie na Ukrainie samolotu T-10K-7 (według niektórych źródeł był to T-10K-3), wersji przedprodukcyjnej Su-33, który pozostał na Krymie po rozpadzie ZSRR. Obydwie maszyny stacjonowały w poradzieckiej bazie NITKA (Наземный Испытательный Tренажер Kорабельной Aвиации – НИТКА), Naziemnym Kompleksie Badawczym i Treningowym Lotnictwa, poligonie, na którym testowano samoloty pokładoweMichal J. Stolár, Alexander Golz, NITKA 2010 – szkolenie 279. pułku, "Nowa Technika Wojskowa", nr 10 (2010), s. 22-35, . Posiadając samolot oraz opanowawszy technologię produkcji Su-27SK, Chiny zdecydowały się samodzielnie podjąć próbę zbudowania samolotu będącego odpowiednikiem Su-33. Ukraińska maszyna znalazła się w Shenyang w 2001 roku, ale według oficjalnych źródeł, prace nad nowym samolotem, specjaliści z Shenyang Aircraft Corporation oraz instytutu określanego kryptonimiem "601" rozpoczęli dopiero w styczniu 2007 rokuTomasz Szulc, Chińskie samoloty pokładowe, "Lotnictwo", nr 2 (2014), s. 44-53, .
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Shenyang J-15 · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.