Działalność w środowisku rzymskokatolickim W okresie pracy oraz osobistych doświadczeń i studiów w Przyrowie, nastąpiła radykalizacja poglądów Czechowskiego. Krytyka jego objęła kwestie moralne duchowieństwa, wykorzystywanie konfesjonału do celów pozareligijnych, wszechwładzę papieży. Ostatecznie opuścił Przyrów i w roku 1844 udał się do Rzymu, niosąc do papieża petycję zawierającą surową ocenę moralności duchowieństwa i propozycje środków zaradczych. Zamiast oczekiwanej reakcji kurii rzymskiej, otrzymał dwukrotnie ponawianą intratną propozycję sześcioletniego wyjazdu do Jerozolimy w roli spowiednika polskich pielgrzymów, a po spełnionej misji, insygnia biskupie. Wizyta w Rzymie nie spełnia oczekiwań Czechowskiego. Łączące go więzy z Kościołem rzymskokatolickim uległy rozluźnieniu. Z Rzymu udał się do Paryża, gdzie czasowo pracował jako duchowny w kościele St. Severin. W swych licznych podróżach służył okresowo w parafiach biskupstwa wrocławskiego, w Altonie na przedmieściach Hamburga, a także w polskiej kolonii na przedmieściach Genewy, propagując wszędzie zasady trzeźwości i wstrzemięźliwości. We wrześniu 1850 r. zrezygnował ze święceń kapłańskich i wkrótce w Szwajcarii pojął za żonę Marię Wirginię Delavouet.