300 powstańców, drugie tyle dostało się do niewoli. Pozostali rozproszyli się po lasach. Brandt, były polski oficer, za wygraną bitwę otrzymał awans generalski.
240px|thumb|right|Bitwa pod Miłosławiem według J. Kossaka Bitwa pod Miłosławiem
Klęska obozu ksiąskiego skłoniła Mierosławskiego do koncentracji innych obozów polskich w Miłosławiu. Strona polska miała tu do dyspozycji ponad 700 strzelców, 1300 kosynierów, około 370 jazdy i 4 działka. Działający na tym kierunku Blumen mógł przeciwstawić 2100 bagnetów, 360 szabel i 4 działa. Bitwa miłosławska dzieliła się na dwie fazy: w pierwszej słabe siły powstańcze pod naciskiem Prusaków rozpoczęły odwrót, lecz po nadejściu odsieczy Garczyńskiego i Białoskórskiego Polacy przeszli do przeciwnatarcia uzyskując pełne powodzenie. Około 18:00 bitwa już wygasła. Prusacy przyznali się do 50 zabitych, 156 rannych i 19 zaginionych, ze strony polskiej straty wyniosły do 200 zabitych, rannych i zaginionych.
Bitwa pod Sokołowem
Zwycięstwo Mierosławskiego nie zakończyło trwających konfliktów między oficerami. Nie wierząc w ostateczny sukces, Białoskórski złożył dowództwo oddziału. Inni dowódcy wzniecali bunty wobec Mierosławskiego, zarzucając mu niezaradność. Chaos powiększał brak żywności, amunicji i broni, upadała dyscyplina.