Pilot miał nieco ograniczoną widoczność na wysokości jego wzroku na boki w przedniej półsferze, lecz rozmiar tej martwej strefy widoczności zredukowany był do minimum, gdyż widział on skrzydło z jego najcieńszego profilu (rozmiar porównywany obrazowo do słupków szyby przedniej w samochodzie).

Z powodu osłabienia skrzydła przy mocowaniu do kadłuba, istotnym elementem przenoszącym obciążenia były zastrzały, przez co skrzydło musiało mieć największą wytrzymałość w miejscu podparcia zastrzałamiA. Glass, T. Kopański, T. Makowski: PZL P.11 – cz. 1–2, s.4. Dzięki temu skrzydło było też mniej podatne na gięcie, lżejsze i sztywniejsze.

Na taki układ płata Państwowe Zakłady Lotnicze, których Puławski był konstruktorem, uzyskały polski patent nr 13826 z 18 maja 1931 roku.

Układ ten, zastosowany najpierw w prototypowych konstrukcjach myśliwskich z serii „P” zwanych popularnie „Puławszczakami” – P.1 i P.6, wywołał duże zainteresowanie na świecie na początku lat 30.

Na świecie powstało kilka konstrukcji samolotów, wzorujących się w rozwiązaniu górnego płata na płacie Puławskiego.