W XVIII wieku wrażliwość pojmowano jako zjawisko fizyczne, powiązane z pewnym zbiorem poglądów moralnych. Lekarze wierzyli, że im bardziej wrażliwe są ludzkie nerwy, tym bardziej emocjonalnie będą oni reagowali na bodźce otoczenia. Ponieważ uważano, że kobiety mają bardziej czułe nerwy od mężczyzn, uznawano również, że są one bardziej uczuciowe od mężczyznBarker-Benfield, 9.. Nadmiar emocji związany z wrażliwością również może powodować współczucie: osoby wrażliwe mogą łatwo solidaryzować się z cierpiącymi ludźmi. Takie miały być np. źródła abolicjonizmuBarker-Benfield, 224.. Jednak nadmierna wrażliwość miała także paraliżować. Jak wyjaśnia badacz G.J. Barker-Benfield, „wrodzona subtelność nerwów była również wiązana z większym cierpieniem, słabością oraz podatnością na zaburzenia”.