We wrześniu 2011 premier Golding zapowiedział rezygnację ze stanowiska szefa rządu oraz lidera Jamajskiej Partii Pracy. Powodem jego decyzji była sprawa ekstradycji do Stanów Zjednoczonych Christophera Coke'a. Początkowo rząd Goldinga przez 9 miesięcy wstrzymywał się z jego wydaniem, by w maju 2010 ostatecznie wyrazić zgodę na jego ekstradycję, co doprowadziło do krwawych zamieszek w Kingston. 10 października 2011 kandydatem na nowego szefa partii został Andrew Holness. 18 października 2011 premier Golding ogłosił rezygnację ze stanowiska premiera przekazanie urzędu Holnessowi. 23 października 2011 Holness został wybrany nowym przewodniczącym Jamajskiej Partii Pracy oraz został zaprzysiężony na stanowisku szefa rządu. Zobowiązał się do zakończenia uprawiania "polityki garnizonowej", przejawiającej się współpracą z grupami przestępczymi w zamian za udzielane poparcie polityczne, a także do przeciwdziałania korupcji i przestępczości zorganizowanej oraz redukcji zadłużenia państwa