Od tej pory samuraj nigdy nie wyruszał w podróż samotnie.

W podanej historii autor wspomina, że potworem mógł być tanuki lub inna magiczna istota. Mimo że i inne stwory posiadały taką moc powszechnie takie zdarzenia przypisywano Mikoshi-nyūdō. Był on często nazywany arystokratą lub naczelnym wodzem potworów. Podczas jego pojawienia można było słyszeć szum liści bambusa, co tłumaczone było tym, że potwor zawadzał o nie głową.

Aby uchronić się przed zmiażdżeniem przez Mikoshi-nyūdō, należało ujrzawszy go krzyknąć: „Mikoshi-nyūdō, widzę cię!” i położyć się brzuchem do ziemi, a wtedy potwór rozpływał się w powietrzu. Drugim znanym sposobem obrony było obserwowanie go, ale zaczynając od głowy i kierując się w stronę stóp, wtedy upiór, zamiast rosnąć, kurczył się.

Uwagi

Bibliografia

Kategoria:Istoty w mitologii japońskiej